22
lis-2014

„LET’S DANCE”. MUZYKA PODRÓŻNIKA

Kto nie zna tego utworu… Tylko o czym on tak naprawde opowiada?


Jest 1983 r., David Bowie od roku mieszka w Sydney i wie, co to Australia. Z każdą zaletą i wadą tego niezwykłego i wciągającego kraju. „Let’s dance” to utwór, który, jak łatwo się domyślić, jest historią miłosną. Ale i protestem przeciw rasizmowi prześladowaniu. Czy Aborygeni są (lub raczej: byli) gotowi na zachodni kolonializm? Czy mieli jakiekolwiek szanse w tej „walce”? Czy czerwone buty kiedykolwiek pasowały na ich bose stopy?

„It was so alien for both sides, Bowie and the locals” – polecam ciekawy materiał BBC z Carindy, gdzie nagrywano teledysk do „Let’s dance”.

http://www.bbc.com/news/magazine-26577308

Ta piosenka na pewno rozbrzmi podczas jednej z australijskich nocy pod gwiazdami!

0

 likes / 0 Komentarze
Lubisz? To polub!

Ciekawe? Skomentuj!


Kliknij na postaci, aby przewinąć

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec