13
lut-2015

Podróż zmienia. Już przed podróżą.

Ten wpis napisaliście sami. Dziękuję Wam.


Pracujesz z nimi, ale zapominasz o tym. Piszesz maila numer 38 przed południem i tyle. Popołudniu kolejnych 50 maili. I jutro od początku. Wchodzisz do biura/zakładu i robisz swoje. Wychodzisz.

Pracujesz z nimi, ale czasami zapominasz, że tam są. Obok są ludzie. Każdy ze swoim miłym porankiem czy nieprzespaną nocą. Ze swoją pracą po pracy i planami na weekend. Z jogą, z crossfitem i kizombą. Z dziećmi, psami, kotami i mandżurskimi chomikami. Ludzie, jak Ty.

Przyznaję – ja też zapomniałam. Poukładałam sobie świat mailami, ich charakterkami, humorami i humorkami, np. marcin@… – będzie spoko, pewnie strona się sypnęła, jest miły; biuro@… – znów zapomniałam o fakturze?;  partycja@… – wiedziałam, że będą poprawki. Itp., itd. Każdy z nich ma swoje etykiety i rangi. Każdy adres mailowy. Niestety w toku tzw. codziennego życia każdy z nas szybko zaczyna identyfikować osobę z  adresem mailowym/stanowiskiem i przypisaną mu rolą. I zapomina o człowieku, który za tym mailem „stoi”.

Napisałam maila „pożegnalnego”. Podziękowałam. Popłakałam się (a jak!). A potem ludzie (nie adresy mailowe) zaczęli do mnie pisać. I wtedy się obudziłam. Patrząc na każde dobre słowo, które do mnie dotarło… przypomniałam sobie, jak bardzo jesteśmy do siebie podobni. Nasze marzenia nie różnią się tak bardzo. Nasze plany są równie istotne. Nasze myśli płyną w podobnym kierunku.

Wielu z Was pisało, że zazdrości „życiowej odwagi”. Ja sama zaczynałam ją już postrzegać bardziej jako „rude wariactwo”… Dlatego dziękuję Wam – każde z Waszych słów przypomniało mi dlaczego to robię! Niektórzy wspominali, że także marzyli o takiej podróży, ale…powody były różne, nie każdemu życie daje taką szansę. Ja postaram się ją dobrze wykorzystać. Dla siebie i dla Was. Za siebie i za Was.

Dziękuję za Wasze słowa – mają moc. zoabczcie sami.

 

Zasmuciła mnie wiadomość od Pani, choć z drugiej strony natchnęła mnie Pani optymizmem, że nadal są ludzie, którzy podążają za swoimi marzeniami i pasjami. Bardzo mocno kibicuję Pani podróży.

 

Pani Karolino proszę zabierz mnie ze sobą :)

 

Ja Ci dziękuję, że mogłam z Tobą pracować. Nie wiem jak inni, ale jak pracowałam w (…) to dla mnie byłaś taką pozytywną iskierką, która nawet jak sama była już wykończona (…) :) to i tak wszystkich rozweselała. Dla każdego masz zawsze dobre słowo i promienny uśmiech :) Dzień, który zaczynał się od Twojego „dzieńdoberek” zawsze był dobry :) Wszystkim na pewno będzie Ciebie brakowało. Mam nadzieję, że to całe dobro teraz do Ciebie wróci i to podwójnie :) Gdziekolwiek będziecie.

 

Gratuluję odwagi i trochę zazdroszczę /a jak wiesz na zazdrość trzeba zapracować a litość ma się za darmo/.

 

Niezapomniane pozostaną rude loki :)

 

Karolina życzę ci z całego serca powodzenia i nie ukrywam że lekko zazdroszczę, natomiast jak odchowam moje pociechy zapewne pójdę w twoje ślady…

 

zazdroszczę życiowej odwagi

 

Życzę, aby każda podróż przyniosła niezapomniane przeżycia, nutkę ekscytacji i inspirację dla nowych wyzwań.

 

? Zaczęłam się zastanawiać co tam można robić, kangury liczyć albo misie, ewentualnie chmury :)

 

Widzę że jakaś daleka wyprawa się szykuje więc niech Pani nie zapomni mi podesłać adresu strony www bo ja to akurat fanka podróżniczych blogów, książek i podróży małych i dużych jestem więc z przyjemnością będę śledzić odwiedzane przez Panią zakątki świata.

 

Życzę Ci, żeby wszystkie Twoje plany przyniosły Tobie tylko radość i szczęście.

 

hihi, a wiesz jak będziesz mi się zawsze kojarzyć? – z burzą piekielnie rudych włosów i wieeeeelkim uśmiechem 😉 taką Cię poznałam i tak jakoś to najlepiej mi Ciebie opisuje;)

 

hej ale jak to tak? ja protestuję!

 

Troszkę zazdroszczę. Może nie tak samego wyjazdu (chociaż jego również) jak odwagi.

 

Wielka szkoda! Życzę powodzenia (niech Pani nie da się zjeść w dzikich krainach).

 

Brawo Karolina!!!

Super decyzja – bardzo zazdroszczę. Mam paru znajomych, którzy własnie tak żyją i strasznie im tego zawsze zazdrościłam. Życzę Ci ogromu wrażeń i przygód – oczywiście samych pozytywnych.

 

Dziękuję za wszelką współpracę… i za wspaniały uśmiech. Gratuluję decyzji. Spełnianie marzeń to wielka sprawa.

 

WOW! Zazdroszczę odwagi i fantazji. Powodzenia na nieznanych lądach 😉

 

Mówiąc szczerze to się trochę rozmarzyłam czytając poniższego maila…Ostatnio planowałam urlop, ale zdecydowanie krótszy :) Niezapomniane pozostaną rude loki :)

 

Życzę, aby każda podróż przyniosła niezapomniane przeżycia, nutkę ekscytacji i inspirację dla nowych wyzwań.

 

Pani Karolino, życzę pomyślności!
Zapewne płyną do Pani teraz same dobre życzenia, ale proszę pamiętać, że w Gdyni co roku w marcu odbywają się Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Może będzie okazja posłuchać na żywo Pani historii.

 

Z całego serca życzę udanej podróży i koniecznie proszę o adres Pani bloga, gdy tylko relacje się pojawią! Może też kiedyś przypadkiem na siebie wpadniemy przechadzając się w cieniu palm, to będzie okazja na wspólną szklaneczkę czegoś mocniejszego.

 

Przyjaznych ludzi w drodze życzę.

 

Życzę Ci wszystkiego dobrego. Abyś spełniła się w tych podróżach, poznała wielu wspaniałych ludzi, kultury i przeżyła niezapomniane przygody, które pozostaną w Twoim sercu i będziesz je opowiadać kiedyś wnukom w bujanym fotelu 😉

 

Spełnij marzenia  ale podróżuj bezpiecznie. Było mi bardzo miło, że mogłam Cię poznać – jesteś miłą i ciepłą osobą, zawsze uśmiechniętą i pogodną. Jeszcze raz Życzę ci wszystkiego dobrego :) :) :)

*  buźki, uśmieszki – oryginalne.

 

Podróż zmienia. Myślenie, wybory, człowieka. Już przed podróżą.

0

 likes / 2 Komentarze
Lubisz? To polub!
  1. oj!!! PRZYGODA ŻYCIA!!!! /

    😉

    • Rudi /

      A jak! Mówią, że żyje się raz!

Ciekawe? Skomentuj!


Kliknij na postaci, aby przewinąć

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec