13
gru-2014

NASZ KOLEGA, „ODYSEUSZ” – POZNAJCIE SIĘ

»Witam cię, o mój miły! Pierwsza duszo żywa,/ Którą tutaj spotykam. Nie bądźże mi wrogiem:

Broń mnie i mego mienia! Tyś mi niemal bogiem;/ Tak cię błagam, kolana ściskam twe w pokorze!

Chciej powiedzieć otwarcie, jeśli to być może: / Jaki lud tutaj siedzi? Jak się ten kraj zowie? (…)


Na to mu odpowiedział on piękny chłopczyna: / »Lub niemądryś, lub bardzo przychodzisz z daleka,

Że się o kraj ten pytasz. Przecież nie ma człeka, / Co by o nim nie wiedział. Kraj to wcale znany,

I tym, którzy mieszkają tam, od wschodniej ściany, / I tym, co od zachodu, gdzie słońce zagasa.

Kraj to skalny, rumakiem nikt tu nie pohasa. / A choć równin tu nie ma, urodzajna gleba

Daje wyborne wino i dostatek chleba, / Bo rosy są obfite, ziemię deszczyk zrasza,

A dla bydła i kózek wyborna tu pasza; / W lasach drzewo wszelakie, zawsze szumią zdroje.

Sława tej tu Itaki dobiega pod Troję”

PIEŚŃ TRZYNASTA

Odyseusz odpływa od Feaków i przybywa do Itaki

HOMER, ODYSEJA; w przekładzie: Lucjana Siemieńskiego

 

Dawny Odyseusz przebył długą drogę, a gdzie bywał – nikt nie wiedział. Ale wrócił do Itaki. Dobrze, aby i każdy z nas wrócił, tam gdzie planuje. I o to zadba nieco bardziej współczesny „Odyseusz”. Natknęłam się na niego przez przypadek (jak zawsze) i od razu się z nim zaprzyjaźniłam. Jeśli planujesz podróż (krótszą, albo i wcale niekrótką, a nawet nieco długą), to warto.

„Odyseusz” to serwis MSZ stworzony „szczególnie tych, dla których dalekie podróże, peregrynacje, długi pobyt za granicą stanowią znaczną część ich życia czy działalności zawodowej!”. Czyli chyba dla nas, prawda? No to sprawdzam!

Po pierwsze: po co to?

Dzięki „Odyseuszowi”, w razie tak zwanego „w”, MSZ będzie widział kto i gdzie się znajduje, a my (oby nie było takiej potrzeby) możemy liczyć na szybszą pomoc.  Sam MSZ informuje, że „Odyseusz” przyda się w przypadku:

  • „wystąpienia sytuacji nadzwyczajnych za granicą, MSZ będzie mógł podjąć z Państwem kontakt,
  • by udzielić niezbędnych informacji oraz pomocy poprzez właściwą placówkę dyplomatyczno-konsularną”,

Po drugie: co ja z tego będę miał?

„Odyseusz” to też dobry informator –  a w drodze zawsze warto wiedzieć więcej niż mniej.

  • „System „Odyseusz” umożliwi również otrzymywanie regularnych powiadomień dotyczących działalności placówki, informacji konsularnych,
  • a także – jeśli wyrażą Państwo taką wolę – może być wykorzystany w celu rejestracji do udziału w wyborach za granicą”.

Po trzecie: rejestruj się

Rejestracja jest prosta – jak założenie maila czy  posmarowanie bułki masłem. Nie ma tu żadnej filozofii. Zakładasz profil i uzupełniasz swoją podróż:

  1. skąd dokąd się wybierasz,
  2. przewidywane daty (etapy) podróży,
  3. Twój towarzysz podróży (dane)
  4. inne ważne informacje, które możesz już dziś podać (np. idziemy w góry tą i tą trasą).
Odyseusz_1

Wpisz sowje dane osobowe

Odyseusz_2

Wpisz szczegóły podróży i gotowe!

Co ważne (miłe zaskoczenie) twórcy pomyśleli o danych użytkownika. Są one przetrzymywane w systemie:

  • 14 dni od zakończenia krótkiej podróży,
  • 1 rok od zakończenia długiej podróży.

Dodatkowo, dla osób sporadycznie wyjeżdżających za granicę umożliwiono proste zgłoszenie podróży, bez zakładania profilu. Będzie ono archiwizowane przez „Odyseusza” przez 14 dni od zakończenia podróży.

Po czwarte: w drogę – wersja mobilna

Z portalu można korzystać na urządzeniach stacjonarnych i mobilnych. Program będzie automatycznie włączać usługę – nie trzeba pobierać dodatkowych aplikacji.

Do tego wszystko za free – rejestracja i korzystanie z portalu www.odyseusz.msz.gov.pl są dobrowolne i bezpłatne.

Po najważniejsze: korzystaj

Czy warto? A przypominacie sobie ostatnią sytuację z zaginięciem Polaków po zejściu lawiny w Nepalu…? My już konta mamy. Ty też daj sobie te 3 minuty.

0

 likes / 0 Komentarze
Lubisz? To polub!

Ciekawe? Skomentuj!


Kliknij na postaci, aby przewinąć

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec