O, to my!

o, to my!

O, to my!


Witamy Cię przesympatycznie na bolącopoliczkowym blogu.

Fantastycznie, że jesteś z nami!

 

Rudi, zwana również i Rybą, dla Mamy po prostu Karol. W dowodzie: Karolina Agnieszka. Rudo na głowie i w głowie. Uśmiech na paszczy. Mówię za dużo, myślę o wszystkim na raz i dobrze mi z tym. Podróżuję, bo kocham. Podróżuję z Robertem, bo kocham Roberta. A podróżującego to najbardziej. Odpowiadam za to całe zamieszanie.

Robert, ostoja powagi i spokoju – jak na porządnego inżyniera przystało. Zarażony pomysłem podróżniczym, co wydobył się z odmętów rudej głowy. Przez Rudi zwany również Robertikiem oraz romantycznie Dziadem. Powszechnie znany jako Ten, Który Wszystko Sprawdzi (a potem znów poszuka, dowie się i dopiero kupi). Sprzętowo-techniczno-inżynierski Yoda. Człowiek, który obliczył ile będzie nas kosztowało paliwo dookoła Australii w 18 wariantach różnych marek samochodów.

- KochaMY

Siebie nawzajem, nasze pokręcone rodziny, Tatry o każdej porze roku, piękny Czersk, spokojne Skarszewy i cudowną Gdynię.

+ LubiMY

Buszować po nieznanych szlakach, uśmiechać się do siebie i jeść rosół.

+ SzanujeMY

Drugiego człowieka i czas spędzony z bliskimi.

+ Nie dbaMY

O wypucowany samochód i znajomość trendów najmodniejszych w tym roku zmywarek.

+ ŻartujeMY

Z rzeczywistości, która często jest jednym wielkim żartem.

+ W myśli

Czasem grzeszymy, a przeważnie jesteśmy daleko stąd…

+ W mowie

Warto być szczerym. I być jak Jolanta Kwaśniewska: jeśli mówić o ludziach, to tylko dobrze. Lub po prostu zamilczeć.

+ W sercu

Trzymać odwagę i wiarę w intuicję.

A o co właściwie to całe zamieszanie?


Chcemy, aby ten blog był naszym wspólnym elementarzem/abecadłem/przewodnikiem podróży. Chcemy pokazać, że się da - samemu zrobić/zorganizować/znaleźć/sprawdzić/przeżyć. Chcemy opowiedzieć o przygotowaniach/planach/wpadkach/rozwiązaniach przed, po i w trakcie podróży. Abyś popełnił dokładnie te same błędy (albo lepsze od naszych). A potem się z tego śmiał aż Cię policzki rozbolą! Chcemy zainspirować Cię do Twojej własnej podróży. Do Malborka, na Krym czy K2. Tylko po to zostawiliśmy wszystko i wyruszamy przed siebie. Witamy Cię na blogu Bolących Policzków! Uśmiechnij się człowieku!