31
gru-2014

TAK MNIEJ-WIĘCEJ ŻYCZYMY SOBIE

Nie składamy wielkich deklaracji, nie opijamy wielkich sukcesów (chociaż miło sobie przypomnieć co nieco), nie rozpamiętujemy porażek. Życzmy sobie tak tylko, mniej-więcej.


– Co roku zadajesz mi to samo pytane, a ja jestem tak samo zaskoczony – Roberto nie wie jak podsumować swój rok w powszechnie dostępnej skali: szczęście-dramat, cudowne dni-kicha z dupą oraz spełnienie zawodowe-zaraz kipnę. Więc proponuję mu inny system: mniej-więcej.

Ten niezwykle przebiegły, opracowany i opatentowany przeze mnie, system oceny roku ubiegłego jest zarazem postanowieniem na rok kolejny. Takie 2 w 1 – prawie jak szampon, odżywka i peeling do stóp w jednej tubce. Więc… nasze mniej-więcej na przełomie 2014/2015:

Roberto

mniej smutnych chwil

więcej wesołych chwil

(Zawsze ceniłam inżynierską precyzję mego lubego, w każdym aspekcie życia).

Rudi

mniej „muszę”

więcej „mogę”

A Ty, czego sobie życzysz? Tak mniej-więcej?

0

 likes / 0 Komentarze
Lubisz? To polub!

Ciekawe? Skomentuj!


Kliknij na postaci, aby przewinąć

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec